Błędy w montażu instalacji centralnego ogrzewania (CO) lub ciepłej wody użytkowej (CWU) niestety nie należą do rzadkości. Najczęściej wynikają z pośpiechu na budowie, słabego nadzoru nad pracami wykończeniowymi i, co tu kryć, z niskiej jakości samego wykonania. Często do pierwszego zalania dochodzi dopiero wtedy, gdy instalacja zostaje w pełni uruchomiona – na przykład przy ponownym włączeniu ogrzewania.
Tak też było w tym przypadku: właściciel nieruchomości zauważył problem dopiero w momencie powrotu sezonu grzewczego. Na szczęście nieszczelność można było precyzyjnie zlokalizować, co oznaczało zaledwie niewielkie prace odkrywkowe i szybki powrót instalacji do pełnej sprawności. Nasze zespoły stawiamy na dokładną diagnostykę i nie przystępują do prac naruszających ściany lub posadzki, jeśli nie są pewni miejsca. To dlatego obszar koniecznego rozkuwania często udaje się ograniczyć do rozmiaru jednej płytki podłogowej – wyjątek stanowią jedynie sytuacje, w których awaria obejmuje łączenia kilku płytek.
Warto też pamiętać o dwóch ważnych wskazówkach. Po pierwsze, zabezpiecz swoją nieruchomość właściwym ubezpieczeniem, aby w razie awarii ograniczyć wysokie koszty napraw. Po drugie, zostaw w zapasie co najmniej kilka płytek podłogowych, tak by w razie konieczności wymiany uszkodzonego fragmentu po latach nie mieć problemu z dobraniem identycznego wzoru i koloru. Dzięki temu ewentualna naprawa staje się znacznie mniej uciążliwa, a Ty unikasz dodatkowych nerwów i kosztów.